
Odważyłabym się stwierdzić, że to właśnie jedzenie skusiło wiele osób do odwiedzenia Tajlandii! Takiego królestwa smaków i festiwalu ulicznego jedzenia nie widziałam nigdzie! No, może Wietnam jest mocnym rywalem, ale jeśli chodzi o smaki, to jestem zdecydowanie Team Tajlandia! Nocne markety, lokalne restauracje, pływające targi – jest w czym wybierać.
Jedzenie w Tajlandii to prawdziwa przygoda – od tanich ulicznych dań po świeże owoce morza i tradycyjne curry. W tym artykule znajdziesz odpowiedzi na pytania: ile kosztuje jedzenie w Tajlandii w 2026 roku, czy jedzenie w Tajlandii jest drogie i bezpieczne, jakie dania królują na nocnych marketach oraz co warto zjeść na śniadanie w Tajlandii!
Jedzenie w Tajlandii
Śniadanie w Tajlandii – co jeść i czym różni się od europejskiego śniadania?
Śniadanie w Tajlandii wygląda zupełnie inaczej niż w Europie. Zamiast pieczywa, serów i wędlin, Tajowie o poranku sięgają po dania, które dla nas równie dobrze mogłyby być obiadem. Typowe śniadanie w Tajlandii to zupy, smażony ryż, pad thai, a także tajskie omlety z ryżem. Polecam Wam też spróbować pyszne naleśniki z bananami (roti).
Doskonałą opcją na szybkie i tanie śniadanie w Tajlandii jest również sieć sklepów 7-Eleven. Śniadanie w 7-Eleven to gotowe kanapki, podgrzewane ryżowe dania, zapiekanki, parówki na patyku i niewielkie omlety. Wszystko przygotowywane jest błyskawicznie, a ceny są bardzo przystępne. Taka nasza żabka na sterydach.
Dziwne jedzenie w Tajlandii – co można zobaczyć na ulicznych straganach?
Podczas pobytu w Tajlandii nietrudno natrafić na jedzenie, które dla nas może wydawać się mocno nietypowe. Na wielu food marketach można zobaczyć grillowane robaki, larwy, koniki polne czy skorpiony na patyku. Takie przekąski są szczególnie popularne w miejscach turystycznych, ale co ważne – Tajowie sami nie jedzą ich na co dzień. To raczej ciekawostka przygotowana głównie z myślą o turystach szukających ekstremalnych doznań kulinarnych.
Ale nie martwcie się, bo raczej w codziennym tajskim menu dominują aromatyczne dania z ryżem, makaronem, warzywami i owocami morza. A to ,,dziwne” jedzenie najczęściej widzi się na nocnych targach, takich jak np. słynny Chiang Mai Night Bazaar czy weekendowy market Chatuchak w Bangkoku. Nawet jeśli nie masz ochoty ich próbować (ja też nie próbowałam!), warto podejść bliżej i zobaczyć, jak wyglądają.
Ceny jedzenia w Tajlandii w 2026 roku!
- Street food i food markety
Street food w Tajlandii to najtańsza opcja wyżywienia. Za dania takie jak pad thai, smażony ryż czy curry zapłacisz od 50 do 150 THB (około 6-17 zł). - Restauracje
W lokalnych restauracjach ceny dań głównych wahają się od 120 do 200 THB (około 13-23 zł) . W bardziej turystycznych miejscach ceny mogą być wyższe, osiągając 200-350 THB (około 23-40 zł) za posiłek. Ekskluzywne restauracje mogą oferować dania w cenie 500-1000 THB (około 60-120 zł) - Sklepy 7-Eleven
Sklepy 7-Eleven w Tajlandii oferują szeroki wybór produktów spożywczych. Ceny podstawowych artykułów są przystępne:
Woda (1,5 l) – 15-18 THB (około 1,5-2 zł)
Coca-Cola (puszka) – 20 THB (około 2,5 zł)
Tost (ugrzany na miejscu) – 29 THB (około 3,50 zł)
Tajlandia – warsztaty kulinarne
Ja na wyjazdach uwielbiam brać udział w warsztatach kulinarnych. I to polecam również Wam! To świetna okazja, by nie tylko skosztować lokalnych potraw, ale także nauczyć się je przyrządzać. W miastach takich jak Bangkok, Chiang Mai czy Phuket znajdziesz mnóstwo warsztatów kulinarnych, które oferują lekcje gotowania pod okiem lokalnych szefów kuchni. To również świetny sposób na poznanie ciekawych ludzi i jeszcze lepsze wczucie się w tajski vibe!
Rodzaje jedzenia w Tajlandii
Makaron i ryż w Tajlandii
Pad Thai – oczywiście król jest tylko jeden! 😊 A to dlatego, że to moje ukochane danie! Pad Thai to smażony makaron ryżowy z jajkiem, tofu, kiełkami fasoli mung, szczypiorkiem i sosem tamaryndowym. Można zamówić z krewetkami, kurczakiem lub w wersji wegetariańskiej.
Pad See Ew – gruby makaron ryżowy smażony z jajkiem, kapustą chińską i sosem sojowym, często podawany z kurczakiem lub wołowiną.
Khao Pad – Tajski smażony ryż z jajkiem, warzywami, sosem sojowym i dodatkami (kurczak, krewetki, warzywa). Spróbujcie wersję w ananasie! Pyszka!
Średnie ceny zależą od dodatku, który wybierzemy i czy jemy na targu, czy w restauracji. Średnio na ulicznych marketach dania kosztowały ok. 100-190 batów (11-22zł)
Zupy i curry w Tajlandii
Tom Yum – kocham zupy, a pikantno-kwaśna zupa z trawą cytrynową, limonką, galangalem, chili i krewetkami lub kurczakiem to totalnie moja bajka. Intensywnie aromatyczna i rozgrzewająca. Zawsze myślałam, że mamy tutaj dodatek mleczka kokosowego, ale to nie w tej pozycji.
Tom Kha Gai – tutaj właśnie znajdziemy mleczko kokosowe, jest to delikatniejsza wersja Tom Yum na mleku kokosowym, z kurczakiem, trawą cytrynową i galangalem. Ma słodszy, bardziej kremowy smak.
Gaeng Keow Wan – zielone curry na mleku kokosowym z pastą curry, bakłażanem tajskim, groszkiem, bazylią i wybranym dodatkiem – zazwyczaj ryba lub kurczak.
Massaman Curry – moja ukochana pozycja, jest to łagodniejsze curry o lekko słodkawym smaku, z dowolną mieszanką składników, głównie z ziemniakami, orzechami i wołowiną lub kurczakiem.
Zupy znajdziemy już od 9 zł, a główne dania od 15 zł.

Ryby i owoce morza w Tajlandii
Tutaj wybór jest przeogromny – od owoców morza każdego rodzaju po ryb, jakie sobie tylko wymyślicie. Warto na nocnym markecie spróbować ryb grillowanych w całości – po prostu w takiej cenie w Polsce ich nie zjecie! Cały, świeżutki tuńczyk za jedyne 25 zł! Polecam też spróbować homara! 😊 Dlatego, że w Warszawie ceny zwalają z nóg, a tutaj cena za 100 g wynosi ok. 28 zł, więc za średniego homara w całości zapłacimy jakieś 200 zł. Przyrządzają go tutaj na wiele różnych sposobów – w curry, z imbirem lub tylko z masłem i czosnkiem, więc do wyboru do koloru.


Owoce w Tajlandii
Tajlandia to kraina soczystych, tropikalnych owoców, które kupisz na każdym kroku! Znajdziesz tu klasyki, jak mango, ananas, papaja czy marakuja, ale warto też spróbować bardziej egzotycznych odmian:
- Durian – król owoców… ale nie dla każdego! Ma intensywny zapach i specyficzny smak – jedni go kochają, inni nienawidzą. Ja zdecydowanie należę do tych drugich. 😅
- Mangostan – słodko-kwaśny, soczysty owoc z białym miąższem.
- Rambutan – czerwona kuleczka z „kolcami”, w środku delikatny, lekko słodki miąższ.
- Longan – małe, słodkie owoce przypominające liczi
.Cena? Za pojemniczek pokrojonych owoców na ulicznym straganie zapłacisz 3-4 zł.


Napoje w Tajlandii
No to co, lecimy z tym koksem! A raczej… z kokosem! 😄
- Świeży kokos – prosto z palmy, schłodzony i gotowy do picia. Kosztuje 5-9 zł i jest idealnym sposobem na ochłodę.
- Sok z trzciny cukrowej – naturalnie słodki, wyciskany na miejscu, często podawany z lodem.
- Thai Tea – kultowa tajska herbata na bazie czarnej herbaty, z mlekiem skondensowanym i przyprawami (anyż, tamaryndowiec). Najczęściej podawana na zimno.
- Nam Manao – tajska lemoniada z limonki, często z dodatkiem soli lub syropu cukrowego. Orzeźwienie gwarantowane!
- Wyciskane soki – najpopularniejsze to te z marakui, granatu i mango. Cena? 4-12 zł, w zależności od rozmiaru butelki.
- Tajska kawa – mocna i aromatyczna, często podawana z mlekiem skondensowanym.
A jeśli masz ochotę na coś z procentami, warto spróbować Chang i Singha Beer – to dwa najpopularniejsze tajskie piwa, dostępne niemal wszędzie.
Desery w Tajlandii
Witam wszystkich fanów słodkości! W końcu jedzenie w Tajlandii to nie tylko krewetki i curry – deserowy raj czeka na każdym kroku! Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, oto moje TOP 3 tajskich deserów, których warto spróbować.
- Banana Pancake – kultowy street food, który znajdziesz dosłownie wszędzie! Cienkie, chrupiące naleśniki smażone na maśle, podawane z bananem i różnymi dodatkami – czekoladą, mlekiem skondensowanym, miodem czy orzechami. Mega tanie i w milionie wariantów, więc każdy znajdzie coś dla siebie!
- Lody – zarówno te tajskie sporządzane na naszych na specjalnej, schłodzonej metalowej płycie, wymieszanie z wybranymi dodatkami, jak i te kokosowe podawane w łupinie kokosa! Te drugie są sporo droższe, bo zapłacimy za nie nawet 17 zł, ale piękne zdjęcie na insta gwarantowane!
- Mango Sticky Rice – tajski klasyk, który trzeba spróbować! Kleisty ryż polany mlekiem kokosowym i podawany z dojrzałym mango – proste, ale pyszne połączenie smaków. Przyznam, że na początku byłam sceptyczna, ale szybko się przekonałam! Koszt to około 10 zł.


Inne – co jeszcze warto spróbować?
- Satay -grillowane szaszłyki z kurczaka, wołowiny lub wieprzowiny, podawane z gęstym sosem orzechowym. Idealna przekąska na szybko! Cena: ok. 6-12 zł za porcję.
- Spring Rolls (sajgonki) – chrupiące, smażone ruloniki nadziewane warzywami, makaronem i często krewetkami lub mięsem. Podawane z pikantnym sosem chili. Cena: ok. 8-15 zł za porcję.
- Sałatka z papają – orzeźwiająca sałatka ze świeżej zielonej papai, pomidorów, fasolki, orzechów ziemnych i pikantnego dressingu z limonki i sosu rybnego. Smak? Cena: ok. 10-18 zł.
Mam nadzieję, że narobiłam Wam apetytu i już nie możecie się doczekać, by spróbować tych wszystkich tajlandzkich pyszności!
Tajskie jedzenie – podsumowanie
Tajlandia to kulinarny raj, w którym każdy znajdzie coś dla siebie! Niezależnie od tego, czy jesteście fanami pikantnych zup, aromatycznych curry, soczystych owoców morza czy słodkich deserów – tajska kuchnia zaskoczy Was różnorodnością smaków i wyjątkowymi połączeniami. Nie ma się czego bać – warto dać się ponieść kulinarnym eksperymentom!
Która pozycja jest Waszym absolutnym faworytem? Czy jedzenie w Tajlandii Was zaskoczyło, czy raczej znacie te pozycje? Dajcie znać w komentarzach!
🪶 Trzymajcie się ciepło! Udanych lotów! 😊
