
Wadi Rum w Jordanii to miejsce, które chciałam odwiedzić już dawno temu. Nie zliczę ile razy wpisywałam „Wadi Rum Sylwester” w wyszukiwarkę, ile razy wyobrażałam sobie siebie pod rozgwieżdżonym niebem, z kubkiem gorącej herbaty w ręku, siedząc przy ognisku wśród beduińskich namiotów. Jednak zawsze jakoś oblatywał mnie strach. Czy Jordania jest do końca bezpieczna, czy to na pewno dobry pomysł? Aż pewnego dnia mówię! Nie ma co – spełniam swoje marzenia!
W końcu marzenia nie spełniają się same tylko trzeba je spełniać. I właśnie dlatego dziś opowiem Ci o tym, jak wygląda podróż do Wadi Rum, jak się tam dostać, gdzie spać i co sprawia, że ta pustynia na południu Jordanii to coś więcej niż tylko piękne krajobrazy!
Krótka historia Wadi Rum
Wadi Rum, znana też jako Dolina Księżyca, to prawdziwa perełka południowej Jordanii. To ogromna dolina wyżłobiona w piaskowcu i granitowych skałach, o powierzchni aż 720 km². Największe wadi w kraju, czyli sezonowe, suche koryto rzeki, które z czasem stało się jednym z najbardziej surrealistycznych krajobrazów, jakie można zobaczyć na naszej planecie.
Wadi Rum to nie tylko pustynia to także żywa księga historii. Miejsce to było zamieszkane już od czasów prehistorycznych, a jedną z najbardziej znanych kultur, które zostawiły tu swój ślad, byli Nabatejczycy: ci sami, którzy zbudowali Petrę. Ich petroglify, inskrypcje i ruiny świątyń można oglądać do dziś, rozsiane pośród skał jak ukryte znaki dla podróżników.
W czasach antycznych przez Wadi Rum przebiegał ważny szlak handlowy prowadzący do Lewantu – czyli dzisiejszych terenów Syrii, Libanu, Jordanii czy Izraela. I skąd towary trafiały dalej do Europy i basenu Morza Śródziemnego.
W XX wieku Wadi Rum zyskało światową sławę dzięki T.E. Lawrence’owi, znanemu jako Lawrence z Arabii. To właśnie tutaj, w czasie arabskiego powstania przeciwko imperium osmańskiemu, działał razem z lokalnymi plemionami. Opisał to w swojej książce „Siedem filarów mądrości” – zresztą jedna z formacji skalnych nosi dziś tę samą nazwę.
Wadi Rum zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako miejsce unikatowe zarówno pod względem naturalnym, jak i kulturowym.
Ten nieziemski krajobraz pokochało również Hollywood. To właśnie tutaj kręcono takie filmy jak „Lawrence z Arabii”, „Marsjanin”, „Prometeusz”, „Diuna”, „Rogue One: A Star Wars Story’’.


Jak dostać się do Wadi Rum?
Wadi Rum znajduje się na południu Jordanii, niedaleko granicy z Arabią Saudyjską. Na szczęście dotarcie tam wcale nie jest takie trudne, jak mogłoby się wydawać – wystarczy odrobina planowania!
Samochód (najwygodniejsza opcja)
Jeśli wynajmujesz samochód (co w Jordanii bardzo polecam!), to do Wadi Rum dojedziesz bez problemu:
- Z Akaby – ok. 1 godzina jazdy (70 km)
- Z Petry (Wadi Musa) – ok. 1,5-2 godziny (100 km)
- Z Ammanu – ok. 4 godziny (320 km)
Droga prowadzi przez pustynne krajobrazy, jest asfaltowa i dobrze oznakowana. Na miejscu zostawiasz samochód na parkingu przy tzw. Wadi Rum Visitor Center, skąd odbierze Cię jeep lub przewodnik z campu (nie wjeżdża się samemu na teren rezerwatu).
Jeżeli chodzi o wynajmowanie auta za granicą, to ja korzystam z wyszukiwarki Discover Cars. Mam tutaj na jednej stronie zbiór większości wypożyczalni – zarówno tych dużych, jak i lokalnych. Dzięki temu nie muszę marnować czasu na przeglądanie miliona stron, bo wszystko mam w jednym miejscu. Zerknijcie sami na oferty:
Transport publiczny
To opcja dla cierpliwych i niskobudżetowych podróżników, ale też możliwa:
- Z Akaby kursują busy (trzeba ich szukać z rana, najlepiej zapytać w hotelu).
- Z Petry również można złapać minibus, ale często trzeba się „dogadywać” z kierowcą, bo rozkładów brak lub są umowne.
W obu przypadkach warto zadzwonić lub poprosić nocleg, żeby zorganizowali transport, bo beduińskie campy często pomagają z dojazdem z większych miast.
Taksówką lub prywatnym transferem
Można też zamówić prywatny transfer z Akaby, Petry czy nawet Ammanu. To oczywiście droższa opcja, ale wygodna szczególnie jeśli nie chcesz wynajmować auta.
Jeżeli planujecie podróż do Wadi Rum po wizycie w Petrze to łapcie prywatny transfer!
📌 Dodatkowo wpadajcie do mojego artykułu o Petrze, abyście mogli jak najlepiej się przygotować! 😊 Petra w Jordanii – wszystko, co musisz wiedzieć

Zwiedzanie Wadi Rum: jak to działa?
Wadi Rum to nie zwykła pustynia, a chroniony rezerwat przyrody, więc nie można tam po prostu wjechać sobie własnym autem i samemu śmigać między skałami. Ale! Są różne opcje, w zależności od tego, czego szukasz.
Czy można zwiedzać Wadi Rum samemu?
Nie do końca. Po wjeździe do Visitor Center trzeba zaparkować swój samochód, kupić bilet wstępu (5 JOD – jeśli nie masz Jordan Passa) i dalej ruszasz z lokalnym przewodnikiem. Samodzielne poruszanie się po rezerwacie jest niedozwolone i, szczerze mówiąc, bardzo niepraktyczne, bo pustynia nie ma oznaczeń, GPS często zawodzi, a krajobraz potrafi być bardzo mylący. Można się zgubić bez żartów.
Jak zwiedza się Wadi Rum?
- z przewodnikiem Beduinem
- jeep tour -najpopularniejsza opcja, od 2 do 8 godzin
- można też wybrać zwiedzanie na wielbłądach, piesze trekingi albo jazdę konną
Każdy camp oferuje własne wycieczki często wybierasz pakiet, np. „pół dnia jeep tour + nocleg + kolacja”. A do wyboru macie wiele wspaniałych noclegów – od ekonomicznych namiotów po fancy glampingi, więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Jeżeli macie mało czasu na eksplorowanie Jordanii to z całego serca polecam Wam wycieczkę, której sama spróbowałam! W jej cenie macie transport z Ammanu, zwiedzanie Petry, jeepy i nocleg w Wadi Rum w namiotach z pyszną kolacją i ogniskiem oraz wycieczka nad Morze Martwe!


Najciekawsze miejsca i atrakcje Wadi Rum
Oto klasyki, które prawie każda wycieczka obejmuje:
1. Lawrence’s Spring
Źródło nazwane na cześć T.E. Lawrence’a (Lawrence z Arabii). Mała oaza z pięknym widokiem, tutaj trzeba wspiąć się kawałek po skałach.
2. Dom Lawrence’a
Ruiny, w których podobno mieszkał Lawrence podczas rewolty arabskiej. Przez Beduinów miejsce to określane jest słowem tłumaczonym jako „mały pałac”. Badania archeologiczne wykazały, że są to pozostałości po cysternie z czasów nabatejskich.
3. Kanion Khazali
Wąska szczelina w skalnej ścianie, która na zewnątrz wygląda niepozornie, ale w środku… magia! Ściany kanionu pokryte są nabatejskimi inskrypcjami, petroglifami i rycinami ludzi oraz zwierząt: najstarsze mają ponad 2000 lat. To jedno z tych miejsc, gdzie naprawdę czujesz historię pod palcami.
4. Skalny Most Um Fruth
Jeden z najbardziej znanych i fotogenicznych naturalnych łuków skalnych w Wadi Rum. Ma około 15 metrów wysokości i można się na niego wspiąć (choć nie jest to obowiązkowe 😉). Widok z góry : wow. I zdjęcia też wychodzą niesamowicie.
5. Skalny Most Burdah
To najwyższy naturalny most w Wadi Rum i jednocześnie jeden z najtrudniejszych do zdobycia. Trasa na górę to coś dla miłośników trekkingu, bo zajmuje trochę czasu i wymaga kondycji. Ale spokojnie: możemy obejrzeć go też z daleka!
6. Zachód słońca i gwiazdy
Niby banał, ale… nie tutaj. Złote światło pustyni, cienie gór, cisza i przestrzeń: to trzeba przeżyć. Wiele wycieczek zatrzymuje się w wyznaczonych punktach, żeby obejrzeć zachód, a jeśli zostajesz na noc to możesz zobaczyć, jak niebo powoli rozpala się gwiazdami. Do tego ognisko, shisha i herbatka w dłoni i czego chcieć więcej? 😊
Dodatkową popularną atrakcją jest lot balonem! Niestety sama nie spróbowałam, ale czytałam, że widoki są spektakularne!
Co warto wiedzieć przed noclegiem w Wadi Rum?
- Czasem brak klasycznych kontaktów elektrycznych w namiotach. U mnie dostępne były tylko porty USB (czasem także inne typu USB-C), a zwykły kontakt był w strefie wspólnejWeź ze sobą powerbanka i ewentualnie kabel z odpowiednim wejściem, żeby nie zostać bez ładowania w nocy.
- Ubrania „na cebulkę” – w ciągu dnia może być gorąco, ale nocą temperatura potrafi spaść zaskakująco mocno, zwłaszcza poza sezonem letnim. Ciepła bluza lub lekka kurtka to must-have.
- Butelka z wodą i mały plecak, bo nawet jeśli obóz zapewnia wodę, dobrze mieć swoją butelkę zawsze przy sobie (szczególnie jeśli planujesz jeep tour albo wędrówkę o wschodzie słońca).


Wadi Rum w Jordanii – podsumowanie
🌍 Jeśli marzy Ci się noc na pustyni w Jordanii, z rozgwieżdżonym niebem nad głową, ciszą przerywaną tylko trzaskiem ogniska i widokami jak z innej planety to nawet się nie zastanawiaj i ruszaj w podróż życia. Spanie w namiocie na pustyni, jeep tour między czerwonymi skałami, spacer po kanionach z tysiącletnimi inskrypcjami to niezapomniane doświadczenie! Spełnij swoje marzenie tak jak ja i wypij herbatkę z Beduinem!
📌 A jeśli chcesz zobaczyć, co jeszcze warto zwiedzić w Jordanii, koniecznie zajrzyj też do mojego wpisu o Ammanie: Amman – co zobaczyć w 24h w Jordanii?
🪶 Trzymajcie się ciepło i udanych lotów! 😊
Niektóre linki w tym artykule są linkami afiliacyjnymi. Jeśli z nich skorzystasz, wesprzesz mojego bloga – a cena dla Ciebie pozostaje taka sama. ♡
