
Halloween to wyjątkowa okazja, by zanurzyć się w legendzie Drakuli, która fascynuje nas od wieków! No bo w końcu, kto nie słyszał o przerażającym wampirze, czającym się w ciemności i pragnącym krwi swoich ofiar? Filmy, książki, dekoracje inspirowane tą postacią otaczają nas w tym mrocznym czasie w roku. Ale czy naprawdę znamy historię Drakuli? Leć ze mną w podróż do Transylwanii, gdzie odwiedzimy słynny zamek Bran, w którym mity spotykają się z rzeczywistością i sprawdź jak naprawdę wygląda halloween w zamku Drakuli!
Kim był Drakula?
Zanim przejdziemy do samego Halloween w Zamku Bran, warto poznać postać, która stała się inspiracją dla słynnej legendy. Mowa o Władzie III, znanym jako Wład Palownik (1431–1476). Był on władcą Wołoszczyzny: krainy historycznej w dzisiejszej Rumunii. Swoją krwawą sławę zawdzięczał niezwykle brutalnym metodom walki z wrogami, a najbardziej znaną było wbijanie ich na pale. Ta okrutna praktyka miała siać strach i zniechęcać najeźdźców, głównie Turków, którzy w tamtym czasie zagrażali jego państwu.
To właśnie od przydomka „Dracula” – czyli „syn Smoka” (jego ojciec należał do Zakonu Smoka) – wzięło się imię literackiego wampira stworzonego przez Brama Stokera w XIX wieku. Choć nie ma dowodów, że Vlad kiedykolwiek mieszkał w Zamku Bran, to właśnie to miejsce najbardziej kojarzy się dziś z legendą Drakuli. I to tu, w sercu Transylwanii, historia i mit spotykają się w jednym z najbardziej klimatycznych zamków Europy.
Halloween w Zamku Drakuli
Impreza halloweenowa w Zamku Bran to nie jest przypadek. To właśnie tutaj legenda Drakuli ożywa najbardziej: średniowieczne korytarze, mroczne komnaty i klimat Transylwanii sprawiają, że trudno o lepszą scenerię na takie wydarzenie.
Pierwsza edycja odbyła się w 2009 roku i wtedy było to jedynie skromne nocne zwiedzanie zamku. Zainteresowanie jednak rosło z roku na rok, aż w końcu wydarzenie przerodziło się w jedną z najbardziej znanych imprez Halloween w całej Europie. Dziś to już nie tylko wieczorne toury, ale ogromna zabawa z aktorami, muzyką, namiotem na błoniach i międzynarodowym tłumem, który przyjeżdża tu specjalnie, by przeżyć tę noc.
Choć Vlad Palownik nigdy na stałe nie mieszkał w tym zamku, to właśnie Bran stał się symbolem jego legendy. To miejsce samo w sobie jest jak scenografia do horroru i gdy tylko zapada zmrok, można poczuć, że atmosfera robi się naprawdę mroczna.
Jak dojechać do miasta Bran?
Najlepiej zacząć od lotu to Bukaresztu – stolicy Rumunii. Jest tam największe międzynarodowe lotnisko, więc dotarcie w dalszą podróż będzie najłatwiejsze. Z Polski sezonowo lata Wizz Air, a przez cały rok LOT. Najlepiej sprawdzić połączenia na stronie SKYSCANNER.
Następnie albo chcemy być wygodni i wypożyczamy auto.
Lub decydujemy się na przejazd pociągiem ze stacji Bukaresztu Północnego (București Nord) do miasta Braszów, co zajmie nam ok. 2,5-4h w zależności od połączenia. Za bilet zapłacimy około 50 zł.
Następnie z Braszowa do Bran kursują autobusy, które odjeżdżają co 30-60 minut, a podróż trwa około godziny i kosztuje około 2 USD.
My dotarliśmy tam późno, więc byliśmy zmuszeni na taksówkę, ale ceny były znacznie wyższe. Uważajcie na taksówkarskich kłamczuszków 😊
Gdzie spać w Transylwanii?
W mieście jest spory wybór hoteli, ale ogólnie miasteczko nie jest duże. Więc jeżeli planujecie pobyt na najbardziej oblegany okres to koniecznie zarezerwujcie nocleg wcześniej! Ja polecam obiekt Vila Brandusa, który spełnił moje oczekiwania – czyściutko, kilka minut od zamku i bardzo miły gospodarz.
Gdzie kupić bilety na imprezę w zamku Drakuli?
No dobra, ale gdzie kupimy bilety na to ikoniczne halloween w zamku Drakuli? Jeżeli jesteście leniuszkami i lubicie wygodę możecie kupić całą wycieczkę zorganizowaną z Bukaresztu.
W pakiecie macie kolację, zwiedzanie zamku oraz imprezę w namiocie na błoniach. Dodatkowo następnego dnia zwiedzicie Braszów.
Jeżeli za to chcecie zorganizować wszystko na własną rękę i działać na swoich zasadach to wbijajcie na oficjalną stronę zamku.
Do wyboru zazwyczaj jest kilka opcji:
- Sama wizyta w Zamku Drakuli – ok. 100 zł
- Straaaszną kolację – ok. 800 zł
- Bilet Combo – zwiedzanie Zamku Drakuli + impreza w namiocie na błoniach – ok. 300 zł
- Impreza w Zamku Drakuli – ok. 1700 zł
Zwiedzanie Zamku Drakuli+ impreza halloweenowa
Na wstępie powiem, że Halloween to najlepszy czas na wizytę w zamku. W październiku całe miasteczko Bran nabiera mrocznego klimatu – wszędzie pełno upiornych dekoracji i przerażających pamiątek, więc można poczuć się jak w żywym horrorze.


Przed główną imprezą mamy okazję zwiedzić wnętrza zamku Drakuli, gdzie ucharakteryzowani aktorzy straszą i odgrywają scenki. Bywa tłoczno, ale wszyscy są w pomysłowych kostiumach, co tworzy prawdziwie halloweenową atmosferę.
Zabawa odbywa się w wielkim namiocie na błoniach zamku i trwa do 4 rano. Zespół grał hity z całego świata – tak, aby niezależnie od narodowości każdy mógł się świetnie bawić. Barmani serwowali specjalne drinki – uwaga przygotujcie trochę gotówki, ponieważ nie były one najtańsze. 😊
Na zewnątrz były również food trucki z jedzeniem, więc w razie głodu byliśmy uratowani. Poznałam wiele osób z całego świata i miałam jedną z najlepszych imprez w życiu.


Halloween w Zamku Drakuli w Transylwanii – podsumowanie
Halloween w Transylwanii, a dokładnie w Zamku Drakuli w Bran, to wydarzenie, które trudno porównać z jakąkolwiek inną imprezą na świecie. Połączenie mrocznej legendy i międzynarodowej zabawy sprawia, że to doświadczenie zostanie Wam w pamięci na zawsze. Jeśli szukasz nietypowego pomysłu na jesienny wyjazd i chcesz naprawdę poczuć magię Halloween to zamek Bran w Rumunii będzie strzałem w dziesiątkę.
Mój osobisty wniosek z tego wydarzenia to, że my nie kupujemy rzeczy. Kupujemy historie, które stoją za danymi rzeczami. I, mimo że nie ma nawet dowodów, że Wład Palownik znany jako Drakula, chociaż chwilę mieszkał w tym zamku to krąży taka legenda. Bez niej ja ani tysiące innych osób z całego świata nigdy nie przyjechałoby, aby świętować Halloween w Zamku Bran, by przeżyć tą jedną wyjątkową noc.
Nie zwlekaj z planowaniem – bilety i noclegi rozchodzą się jak świeże bułeczki! A jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda prawdziwe halloweenowe szaleństwo w Zamku Drakuli, koniecznie zajrzyj na mojego TikvToka po relację z pierwszej ręki
🌍 A było to doświadczenie, które zapamiętam na całe życie. I polecam je również Wam!
🪶 Trzymajcie się ciepło! Udanych lotów! 😊
