
Malta to słoneczna wyspa, na której momentami czułam się trochę jak na plaży we Władysławowie… głównie za sprawą ogromnej liczby Polaków! Ale trudno się dziwić, bo kto by nie chciał uciec tam, gdzie słońce świeci przez niemal 300 dni w roku? Choć większość turystów kieruje swoje pierwsze kroki do Valletty czy Mdiny, to właśnie Marsaxlokk na Malcie skradło moje serce najbardziej. Ta niewielka, kolorowa wioska rybacka wygląda jak żywcem wyjęta z pocztówki i jest zupełnie innym obliczem wyspy niż jej zabytkowe miasta. Więc jeśli zastanawiacie się, czy warto tu przyjechać i co zobaczycie na miejscu to świetnie trafiliście!
Czy warto wynająć samochód na Malcie?
Zanim przejdziemy do głównego tematu, mam dla Was małego tipa odnośnie poruszania się po wyspie.
Na Malcie komunikacja miejska działa naprawdę nieźle. Bez problemu kupicie bilety jednorazowe czy kilkudniowe, a autobusy dojeżdżają praktycznie wszędzie. Ale… jest jeden minus, który dla mnie był dość odczuwalny: czas.
Transport publiczny bywa po prostu mało wygodny logistycznie:
- autobusy często jadą „na około”
- wiele tras wymaga przesiadki w Valletcie
- przejazdy potrafią trwać znacznie dłużej niż wskazuje mapa
W praktyce oznacza to spędzanie sporej części dnia w autobusach zamiast na zwiedzaniu.
📌 Jeśli chcecie więcej poczytać o biletach i poruszaniu się po wyspie, zajrzyjcie do mojego artykułu:
Dlatego zdecydowanie warto rozważyć wynajęcie samochodu: szczególnie jeśli planujecie zobaczyć miejsca takie jak Marsaxlokk, klify Dingli czy mniej oczywiste zakątki wyspy. Auto daje ogromną swobodę i przede wszystkim oszczędza czas. Ja za granicą najczęściej korzystam z wyszukiwarki Discover Cars, bo:
- mam wiele wypożyczalni w jednym miejscu (zarówno dużych, jak i lokalnych)
- nie tracę czasu na przeszukiwanie setek stron
- system jest przejrzysty i łatwy w obsłudze
- jasno widać warunki wynajmu i dodatkowe koszty.
Możecie sprawdzić wyszukiwarkę tutaj:
Marsaxlokk na Malcie – najważniejsze informacje
Marsaxlokk na Malcie to niewielka wioska rybacka położona na południowo-wschodnim wybrzeżu wyspy. Jej nazwa pochodzi od arabskich słów marsa (port) i xlokk (wiatr południowo-wschodni).
Dziś Marsaxlokk to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc na Malcie, znane przede wszystkim z kolorowych łodzi luzzu z charakterystycznymi „oczami Ozyrysa”, które według tradycji mają chronić rybaków na morzu. Miasteczko słynie również z niedzielnego targu rybnego, nadmorskiej promenady pełnej restauracji serwujących świeże owoce morza oraz spokojnej atmosfery, której często brakuje w bardziej turystycznych częściach wyspy. Oczywiście nie oczekujcie spokoju i małej ilości ludzi przy niedzieli, kiedy mamy słynny targ rybny.

Marsaxlokk na Malcie – jak dojechać?
Marsaxlokk leży naprawdę blisko stolicy, więc dojazd jest prosty. Autobusem najłatwiej dotrzeć tu bezpośrednio z głównego dworca autobusowego w Valletcie. Do Marsaxlokk kursują m.in.: autobus 81 i 85.
Przejazd zajmuje zazwyczaj około 35-45 minut, w zależności od ruchu i liczby przystanków po drodze.
Marsaxlokk na Malcie – tarb rybny


Większość turystów usłyszy o Marsaxlokk właśnie ze względu na słynny niedzielny targ rybny. Odbywa się on co tydzień od wczesnych godzin porannych mniej więcej do 13:00.
Oczywiście znajdziecie tu ogromny wybór świeżych owoców morza:
- małe rekinki
- krewetki
- ośmiornice
- kalmary
- oraz wiele innych, trudnych do rozpoznania mi gatunków 😊.
Widziałam sporo lokalsów robiących codzienne zakupy. Wybierali ryby na obiad, zagadywali sprzedawców, zero pośpiechu. Totalne przeciwieństwo turystów, których najłatwiej było rozpoznać po tym, że zamiast siatek mieli w rękach telefony i aparaty, robiąc zdjęcia i z ciekawością zaglądając na stoiska.
Trzeba jednak dodać, że z biegiem lat targ stał się także bardzo turystyczny i zalała go fala chińszczyzny. Oprócz ryb pojawiło się sporo stoisk z pamiątkami, ubraniami czy typowo „wakacyjnym” asortymentem. Jednak możecie też znaleźć ciekawe lokalne produkty, takie jak np. maltańskie miody, oliwki, czy pyszny (ale mega słodki) likier z opuncji.
Jeśli nie przepadacie za tłumami, a chcecie zobaczyć targ w bardziej autentycznym wydaniu to najlepiej pojawić się tu wcześnie rano, około 8:00. Natomiast jeśli zależy Wam bardziej na klimacie miasteczka niż na samym targu rybnym, warto odwiedzić Marsaxlokk także w tygodniu. Stragany nadal się pojawiają, ale jest ich mniej, podobnie jak turystów
Marsaxlokk na Malcie – tradycyjne łódki luzzu

Jeśli widzieliście kiedyś zdjęcia z Marsaxlokk, to na 99% były na nich kolorowe łódki. To właśnie tradycyjne luzzu. Taki symbol tej rybackiej miejscowości. Możemy je zobaczyć na całej Malcie, ale największą ilość zdecydowanie widziałam tutaj.
Pomalowane są na intensywne kolory: niebieski, żółty, czerwony czy zielony. Dla mnie wyglądają trochę jakby ktoś specjalnie ustawił je tam dla podtrzymania pięknego klimatu. Ale nic z tych rzeczy, bo większość z nich jest nadal w użyciu. Najbardziej charakterystycznym elementem jest para oczu namalowanych na dziobie. To tzw. „oczy Ozyrysa”, które według wierzeń mają chronić rybaków przed niebezpieczeństwami na morzu i zapewniać szczęśliwy powrót do portu.
Marsaxlokk na Malcie – co warto zobaczyć?


W samym Marsaxlokk tak naprawdę niewiele jest do zobaczenia. Warto rzucić okiem na:
- Sanktuarium Matki Bożej z Pompei – rzymskokatolicki kościół parafialny, narodowe sanktuarium maryjne. Zlokalizowane tuż przy porcie i to właśnie wokół niej koncentruje się życie miasteczka.
- Fort św. Lucjana – znajdujący się po zachodniej stronie zatoki, w rzeczywistości jest jedną z największych wież strażniczych wzniesionych przez joannitów w XVII wieku. Na co dzień pozostaje zamknięty, ale można go zobaczyć z zewnątrz, docierając tam przyjemnym szlakiem spacerowym.
- Basen św. Piotra– około 2 km od portu w Marsaxlokk znajdziecie jedno z najpopularniejszych miejsc do kąpieli w tej części Malty. Nie ma tu piaszczystej plaży, a raczej skały, z których można zejść do wody albo wskoczyć prosto do morza.
- Fort Delimara – jeśli pójdziecie kawałek dalej, natraficie też na dawną brytyjską fortyfikację, gdzie kręcono Assassin’s Creed. Fort jest zamknięty i nie ma możliwości zwiedzania, więc traktujcie go raczej jako ciekawostkę po drodze niż punkt obowiązkowy.
Marsaxlokk także świetna baza wypadowa na krótki rejs po okolicy!
Marsaxlokk na Malcie – rejs po okolicy

Dla mnie świetną rozrywką był rejs po okolicy klasyczną łódką luzzu. Przy samym porcie znajdziecie sporo lokalnych operatorów oferujących takie wycieczki, więc bez problemu można coś zorganizować na miejscu.
Zazwyczaj taki rejs trwa ok. 60-90 minut i pozwala zobaczyć okoliczne zatoczki i formacje skalne z perspektywy wody. Dodatkowo zobaczymy też słynny basen św. Piotra.
Jeśli jednak wolicie mieć wszystko zaplanowane wcześniej i zarezerwowaną konkretną godzinę, polecam sprawdzić dostępne opcje na Get Your Guide. To platforma, z której sama często korzystam w podróży. Macie tam opisy wycieczek, zdjęcia i opinie innych podróżników, więc łatwiej podjąć decyzję.
A dodatkowo mam dla Was mały bonus, jeśli pobierzecie aplikację z poniższego linku i użyjecie kodu: PIOREMPRZEZSWIAT5 to macie 5% rabatu na pierwszą rezerwację!
Marsaxlokk na Malcie – podsumowanie
🌍 Marsaxlokk to dla mnie ulubione miejsce na Malcie i nawet ten niedzielny tłum mi nie przeszkadzał! Dodatkowo, jeżeli będziecie mieli ochotę na coś słodkiego to bardzo polecam Wam lody w Sweet Steph – naprawdę przepyszne.
A wszystkich, którzy wolą szybkie podsumowania to zapraszam do rolki na Tik Toka:
🪶 Trzymajcie się ciepło! Udanych lotów! 😊
Niektóre linki w tym artykule są linkami afiliacyjnymi. Jeśli z nich skorzystasz, wesprzesz mojego bloga – a cena dla Ciebie pozostaje taka sama. ♡
