Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii

Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii

Tajlandia to kraj, który działa na wszystkie zmysły. Bajecznie piękne plaże, aromatyczne uliczne jedzenie, masaże, od których można się uzależnić i szalone noce. No nie da się tutaj nudzić! Dla mnie jedną z ulubionych przygód była wycieczka po Zatoce Phang Nga i Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii. Organizacja naprawdę na TOP poziomie. Zapraszam po szczegóły!

Jednodniowa wycieczka po Zatoce Phang Nga oraz Wyspę Jamesa Bonda w Tajlandii

Gdzie kupić wycieczkę po Zatoce Phang Nga oraz Wyspę Jamesa Bonda w Tajlandii

Organizatorów jest mnóstwo i możecie kupić wycieczkę na miejscu (czasem warto się potargować!) albo przez internet. Ja wybrałam tę drugą opcję, bo wolę sprawdzić opinie i mieć gwarancję jakości.

Na wyjazdach osobiście zawsze korzystam z platformy Get Your Guide. Dlaczego? Bo mam dostęp do opinii i zdjęć podróżników z całego świata! Dodatkowo! Dla wszystkich moich czytelników, którzy zainstalują apkę przez poniższy link, mam 5% rabatu na pierwszą rezerwację z kodem: PIOREMPRZEZSWIAT5!

Powered by GetYourGuide

📌 Inne wycieczki jednodniowe znajdziecie w moim wpisie:

Plan wycieczki jednodniowej z Phuket

Start wycieczki – Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii

Jednym z największych plusów tej wycieczki z Phuket na Wyspę Jamesa Bonda jest to, że nie trzeba zrywać się o świcie. Startujemy około 10:00, więc idealnie, żeby zjeść spokojne śniadanie. A to dlatego, że prawdziwa magia wydarzy się dopiero po zmroku, kiedy zatoka rozświetli się bioluminescencyjnym planktonem!

Transport z hotelu zabiera nas na miejsce zbiórki, gdzie przy kawie i drobnym poczęstunku omawiane są szczegóły planu. Następnie wsiadamy na statek i odkrywamy Zatokę. Już sam rejs po Zatoce Phang Nga jest niesamowity, bo wapienne skały wyrastają prosto z wody niczym z filmu fantasy.

Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii
Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii

Kajaki po Zatoce Phang Nga

Zatoka Phang Nga położona między Phuket, wyspami Phi Phi a stałym lądem, rozciąga się na powierzchni około 400 km² i od 1981 roku jest objęta ochroną jako park narodowy. Składa się z ok. 40 wapiennych wysepek o rozmaitych kształtach.

Pierwszy przystanek to kajaki i lekki szok. Każda para dostaje swojego przewodnika, który steruje łódką. Najpierw byłam trochę zawiedziona, bo chciałam sama popływać, ale do czasu. Kiedy zobaczyłam jak ciasne i ciemne są niektóre przejścia w jaskiniach, zrozumiałam, że tu potrzeba chyba kogoś z doświadczeniem!

Płyniemy przez ukryte laguny, odkrywamy niesamowite formacje skalne i mijamy nawet kolonie nietoperzy. Szczerze to przeszły mnie w tym momencie ciarki, bo czegoś takiego jeszcze nie widziałam! I nie wiedziałam, czego się spodziewać.  Przewodnicy opowiadają różne ciekawostki m.in. o dzikich zwierzętach, które można wypatrzeć po drodze. Sama zatoka przypomina mi trochę Ha Long w Wietnamie, którą również pokochałam od pierwszego wejrzenia!

Podczas całej wycieczki wypływamy na kajaki 3 razy, a dodatkowo jest jeden stop, kiedy możemy przypłynąć się nimi sami lub po prostu wykąpać się w Zatoce.

Zatoka Phang Nga
Plaża Wyspa Jamesa Bonda

Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii

Jedną z głównych atrakcji tej trasy jest oczywiście Wyspa Jamesa Bonda, znana też jako Khao Phing Kan. To tutaj kręcono film z 1974 roku – „Człowiek ze złotym pistoletem”, w którym agent 007 (Roger Moore) zmierzył się z Francisco Scaramangą. Od premiery filmu, Wyspa Jamesa Bonda w Tajlandii zyskała status ikony i nie bez powodu. Choć słyszałam opinie, że „tłoczno” i „niewiele do zobaczenia”, to mi udało się trafić na spokojny moment. Khao Phing Kan jest niesamowicie fotogeniczna. A nasi przewodnicy okazali się mistrzami w robieniu fotek, więc świetna pamiątka z podróży gwarantowana.

Na wyspie znajdziemy plażę, na której można się na chwilę zatrzymać i odpocząć. Uwaga jedynie na sprzedawców tzw. pereł – mimo zapewnień, że są „prawdziwe”, raczej niewiele mają wspólnego z autentycznymi perłami. 😉

Wyspa Jamesa Bonda
Perły Wyspa Jamesa Bonda

Bioluminescencyjny plankton Zatoka Phang Nga

Jednym z wyjątkowych momentów podczas tej wycieczki było dla mnie oglądanie bioluminescencyjnego planktonu w Zatoce Phang Nga. To niezwykłe zjawisko przyrodnicze, które wygląda jak tysiące maleńkich, świecących gwiazdek tylko że pod wodą!

Czym właściwie jest bioluminescencyjny plankton? To mikroskopijne organizmy morskie, które wytwarzają własne światło, najczęściej w reakcji na ruch wody. Gdy się poruszamy – np. wiosłując zaczynają delikatnie błyszczeć, tworząc bajkowy efekt.

Czekamy, aż zapadnie zmrok, a potem w zupełnej ciszy wpływamy kajakami do jednej z jaskiń. To właśnie tam przewodnicy pokazują nam ten niesamowity spektakl natury.

Bioluminescencyjny plankton Zatoka Phang Nga

Jedzenie podczas wycieczki po Zatoce Phang Nga

Jak to często bywa na wycieczkach zorganizowanych, jedzenie potrafi rozczarować. A szczerze mówiąc, byłam bardzo pozytywnie zaskoczona!

W trakcie całego dnia byliśmy, że tak powiem świetnie zaopiekowani kulinarnie! Poranna kawa na dobry start, później pyszny lunch, a następnie podwieczorek z owocami, muffinami i ciepłymi napojami. A wieczorem kolacja z aromatyczną zupą z krewetkami i świeżą rybą, przygotowaną na miejscu.

Jedzenie w Tajlandii

📌 A więcej na temat jedzenia w Tajlandii przeczytacie w artykule: Jedzenie w Tajlandii – co musisz spróbować, ceny, najlepszy street food

O czym należy pamiętać wybierając się na wycieczkę na Wyspę Jamesa Bonda

  • Zabierz ze sobą pokrowiec ochronny na telefon – kajaki, woda, fale… wiadomo. 😉
  • Nie kupuj wcześniej wodoodpornej torby, jeśli nie masz swojej, bo dostaniesz ją na miejscu.
  • Przyda się trochę gotówki na napiwki – dla chłopaka, który prowadzi kajak, głównego przewodnika czy kucharek.
  • No i oczywiście: ochrona głowy, filtr przeciwsłoneczny, okulary.

Ogólne wrażenie wycieczki całodniowej po Zatoce Phang Nga oraz Wyspie Jamesa Bonda w Tajlandii

Cała organizacja była na naprawdę wysokim poziomie. Wycieczka jest kameralna, atmosfera swobodna, a przewodnicy przemili i pełni energii. Robią zdjęcia, opowiadają ciekawostki o regionie i naprawdę dbają o to, żeby każdy czuł się komfortowo.

Bez wahania wybrałabym się drugi raz i to z wielką przyjemnością!

Podsumowanie: Wyspa Jamesa Bonda – czy warto?

🌍 Jeśli zastanawiasz się, czy warto odwiedzić Wyspę Jamesa Bonda w Tajlandii to dla mnie odpowiedź jest jedna: zdecydowanie tak! Rejs po zatoce, kajaki wśród jaskiń, magiczny bioluminescencyjny plankton to wszystko sprawia, że taka jednodniowa wycieczka z Phuket na Wyspę Jamesa Bonda to niezapomniana przygoda.

Mam nadzieję, że zachęciłam i pochwalicie się swoimi wrażeniami! 🩵

🪶 Trzymajcie się ciepło i udanych lotów!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *