
Włochy to jeden z ulubionych kierunków podróży Polaków. Kochamy Toskanię, Sycylię czy Apulię. No i wiecie, że język włoski od lat znajduje się w czołówce najczęściej wybieranych do nauki i to właśnie z pasji do tego kraju? A jednak Kalabria wciąż pozostaje nieco w cieniu. Dlaczego? Zazwyczaj wydaje się zbyt daleko, bo kiedy jedziemy na południe samochodem, częściej wybieramy prom i ruszamy od razu na Sycylię, albo decydujemy się na inne włoskie regiony. A to ogromny błąd! Kalabria to prawdziwa perła południa Włoch. Autentyczna, pełna klimatycznych miasteczek i pysznej kuchni. Jeżeli tu jesteście to znaczy, że zdecydowaliście się odwiedzić ten cudny region i już Wam trochę zazdroszczę! Zapraszam do przeczytania artykułu: co zobaczyć w Kalabrii!
Kiedy pojechać do Kalabrii?
Kalabria to region, który kusi praktycznie o każdej porze roku.
- Jeśli marzysz o długich, słonecznych dniach, najlepsze będą maj, czerwiec i lipiec.
- Świetnym wyborem jest też wrzesień i październik, bo temperatury wciąż są wysokie, a morze jest cieplutkie po wakacjach. No i turystów wtedy mamy mniej.
- Najgorętsze miesiące to lipiec i sierpień, kiedy słońce naprawdę potrafi dać się we znaki.
- Z kolei styczeń, luty i grudzień to najchłodniejszy czas w Kalabrii, choć i tak dużo łagodniejszy niż w Polsce.
- Warto pamiętać, że sierpień to najdroższy miesiąc na wakacje we Włoszech. Wtedy sami Włosi mają urlopy, a w połowie miesiąca przypada Ferragosto (15 sierpnia), czyli tradycyjne święto, które oznacza pełnię sezonu i wyższe ceny noclegów.
Jak dostać się do Kalabrii?
Do Kalabrii najłatwiej dotrzeć samolotem i z Polski mamy ku temu kilka opcji.
- Z Katowic polecimy bezpośrednio do Reggio di Calabria, czyli miasta położonego niemal na samym czubku włoskiego buta.
- Drugą opcją jest lot z Krakowa do Lamezia Terme, a to największe lotnisko w Kalabrii, skąd szybko dostaniesz się do Tropei, Capo Vaticano czy na wybrzeże Jońskie. To bardzo wygodne rozwiązanie, jeśli chcesz pozostać w centralnej części regionu i mieć bazę wypadową do różnych atrakcji.
Jeśli więc zastanawiasz się, gdzie lepiej dolecieć, odpowiedź brzmi: wszystko zależy od Twoich planów podróży. A najlepsze ceny lotów do Kalabrii możesz znaleźć przez Skyscanner.

Samochód w Kalabrii
Poruszanie się po Kalabrii bez samochodu może być pewnym wyzwaniem. Co prawda region posiada sieć autobusów i pociągów, które działają w miarę sprawnie, ale ich rozkłady są dość ograniczone, a połączenia nie zawsze pozwalają dotrzeć w każde interesujące miejsce. Wiele wydarzeń i atrakcji odbywa się też wieczorami, kiedy komunikacja publiczna praktycznie nie kursuje. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest wynajęcie samochodu. Dzięki temu możemy cieszyć się pełną swobodą podróżowania. Wypożyczalnie samochodów znajdziesz w większości większych miast, a także na lotniskach, więc organizacja takiego transportu jest naprawdę prosta.
Internet w Kalabrii
Podróżując po Włoszech, w tym po Kalabrii, możecie korzystać z Internetu w ramach swojego pakietu roamingowego. Ponieważ Włochy są w Unii Europejskiej. To świetna wiadomość, ale… czasem pakiet danych szybko się kończy. Zwłaszcza jeśli wrzucacie dużo zdjęć, filmów czy korzystacie z map w trybie online.
Dlatego ja zawsze mam w zanadrzu dodatkowe rozwiązanie – kartę eSIM od Holafly z nielimitowanym internetem. To naprawdę wygodne: nie muszę szukać lokalnych operatorów, kombinować z fizyczną kartą SIM. A najważniejsze, że ostęp do sieci mam od razu po wylądowaniu. I co ważne: nie muszę się martwić, że w połowie podróży zabraknie mi giga.
Co zobaczyć w Kalabrii
Reggio Calabria
Na samym czubku włoskiego „buta” leży Reggio Calabria – miasto, które Włosi nazywają dumą południa. To właśnie tutaj znajdziesz słynne Lungomare Falcomatà, czyli nadmorską promenadę uważaną za jedną z najpiękniejszych we Włoszech. I nie żartuję z tym, bo sama spacerowałam nią z Włochem, a jego zachwytom nie było końca. Trudno się z nim nie zgodzić – wzdłuż morza, mamy widok na Sycylię, więc jest to serio filmowa sceneria.
Reggio Calabria to jednak nie tylko widoki. W mieście czeka wiele ciekawych miejsc, które warto zobaczyć:
- Muzeum Archeologiczne (Museo Archeologico Nazionale) – obowiązkowy punkt na mapie. Właśnie tutaj przechowywane są słynne Bronzi di Riace, czyli starożytne greckie posągi wojowników. To jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych XX wieku we Włoszech.
- Katedra w Reggio Calabria – imponująca świątynia z piękną fasadą i bogato zdobionym wnętrzem. To największy kościół w całej Kalabrii.
- Zamek Aragoński – dawna twierdza obronna, dziś często wykorzystywana do wystaw i wydarzeń kulturalnych.
- Villa Comunale Umberto I – zielone ogrody miejskie tuż przy Lungomare, idealne na chwilę odpoczynku w cieniu palm i drzew.
- Teatro Francesco Cilea – elegancki teatr z XIX wieku, serce kulturalne miasta.
- I oczywiście: Reggio to także smaki. Tutaj absolutnym must have są lody od Cesare – lokal istnieje od 1918 roku i przez dekady stał się instytucją. Najlepiej spróbować ich w typowo południowym stylu, czyli w brioszce z lodami. To idealny początek włoskiego dnia!

Najlepsze wycieczki zarezerwujecie tutaj:
Tropea
Jeśli ktoś miałby wskazać jedno miejsce, taki symbol Kalabrii, to bez wahania byłaby to Tropea. To właśnie tutaj znajdziesz pocztówkowy widok: domki zawieszone na klifach i charakterystyczny kościół Santa Maria dell’Isola wzniesiony na skalnej wysepce.
Warto zatrzymać się na chwilę w jednej z lokalnych knajpek i spróbować słynnej cipolla rossa di Tropea, czyli słodkiej czerwonej cebuli, z której region słynie na całe Włochy. Widziałam nawet lody o tym smaku, ale ja nie byłam na tyle odważna, jeżeli ktoś z Was będzie to koniecznie chce poznać Wasze doznania! 😊
Co warto zobaczyć w Tropei:
- Sankuratium Santa Maria dell’Isola – wizytówka miasta i jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Kalabrii. Ten kościół został zbudowany na wysokiej skale wyrastającej wprost z morza, co sprawia, że wygląda jakby unosił się nad wodą. Jego początki sięgają średniowiecza – pierwotnie był to klasztor benedyktynów, a później wielokrotnie go przebudowywano, zwłaszcza po trzęsieniach ziemi.
- Katedra w Tropei (Duomo di Tropea) – świątynia z XI wieku, kryjąca w sobie m.in. ikonę Matki Bożej z Rumunii, czczoną jako patronkę miasta.
- Belvedere Piazza del Cannone – punkt widokowy, z którego roztacza się przepiękna panorama na wybrzeże i wyspę z kościółkiem. Tutaj koniecznie zatrzymajcie się na oglądanie najpiękniejszego zachodu słońca ever. Na horyzoncie pojawia się sylwetka wyspy Stromboli -aktywnego wulkanu z Wysp Liparyjskich. Cudowny widok!


Generalnie Tropea ma jedne z najpiękniejszych plaż w całej Kalabrii – piaszczyste, szerokie i otoczone malowniczymi klifami. Nic dziwnego, że miasto nazywane jest „Perłą Morza Tyrreńskiego”.
📌 Co więcej: Tropea może być świetną bazą wypadową na wycieczki po okolicy. Jedną z najciekawszych jest rejs do Capo Vaticano ze snorkelingiem i aperitivo. O mojej przygodzie i dlaczego uważam, że to najlepsza wycieczka w Kalabrii, opowiadałam w osobnym artykule na blogu: Najlepsza wycieczka w Kalabrii!
Capo Vaticano
Capo Vaticano to jeden z najbardziej znanych przylądków w Kalabrii, położony w gminie Ricadi, kilka kilometrów od Tropei. Tworzą go wysokie klify z jasnoszarego granitu, cenionego przez geologów na całym świecie. Najwyższy punkt sięga około 124 metrów i daje niesamowitą panoramę na Morze Tyrreńskie oraz Wyspy Liparyjskie.
Ciekawostką jest, że słynny włoski likier Vecchio Amaro del Capo ma na etykiecie właśnie widok tutejszych klifów. „Amaro” to tradycyjny włoski likier ziołowy o lekko gorzkim smaku, pity zazwyczaj po posiłku jako digestif. Choć nazwa nawiązuje do Capo Vaticano, produkcja odbywa się w Limbadi, niedaleko Vibo Valentia, w rodzinnej destylarni Caffo.
Co warto zobaczyć w Capo Vaticano?
- Belvedere Capo Vaticano – główny punkt widokowy z panoramą całego wybrzeża.
- Plaże i zatoczki – najpiękniejsze to Grotticelle i Praia i Focu, z krystalicznie czystą wodą.
- Latarnia morska – niewielka, ale charakterystyczna dla tego miejsca.
Gerace
Gerace to jedno z najpiękniejszych średniowiecznych miasteczek w Kalabrii, położone na wzgórzu z widokiem na wybrzeże i Morze Jońskie. Kamienne uliczki sprawiają, że spacer po Gerace to prawdziwa podróż w czasie. Centrum miasta zachowało autentyczny klimat średniowiecza.
Polecam Wam zobaczyć tutaj lokalną atrakcje czyli Ballo di Cavalluccio. To jedno z najbardziej charakterystycznych wydarzeń w Gerace, odbywające się corocznie podczas obchodów święta patronów miasta, które przypadają na 22 i 23 sierpnia.
W trakcie Ballo di Cavalluccio uczestnicy tańczą w rytm tradycyjnej muzyki, często przy akompaniamencie tarantelli, a tzw. fuochista ma na głowie figurkę konia z petardami! Podczas tańca, petardy są stopniowo zapalane, tworząc efektowny pokaz ognia i dźwięku. Na pewno jest to widowisko do zapamiętania, głównie przez to, że serio bałam się o bezpieczeństwo swoich włosów! 😊
Wpadajcie na Tik Toka, jak jesteście ciekawi jak to wyglądało!
Scilla
Scilla to malownicze miasteczko na zachodnim wybrzeżu Kalabrii, znane przede wszystkim z legendy o potworze Skylli z mitologii greckiej. Według opowieści, Skylla mieszkała w pobliskich wodach i zagrażała żeglarzom przepływającym Cieśninę Mesyńską. Dziś w Scilli na Piazza San Rocco znajdziesz pomnik Skylli, przypominający o tym starożytnym micie i przyciągający miłośników historii i fotografii.
Miasto słynie też z pięknej plaży idealnej do snorkelingu. Sama miałam szczęście zobaczyć tam przepiękną ośmiornicę! Jedynie pamiętajcie o butach do wody jak macie, bo woda jest cudna, ale wejście do do niej po tych wrzących kamulcach to nie lada wyzwanie! 😊 Dodatkowo na plaży mamy piękny widok na Zamek Ruffo. Ten imponujący zamek Ruffo pochodzi z IX wieku i przez stulecia był własnością arystokratycznego rodu Ruffo, od którego wziął swoją nazwę. W średniowieczu zamek miał ogromne znaczenie strategiczne – dzięki swojej lokalizacji pozwalał kontrolować ruch statków wzdłuż wybrzeża i chronił mieszkańców Scilli przed piratami.
Nie można też pominąć dzielnicy rybackiej Chianalea – kamienne domy, wąskie uliczki. Do tego łodzie kołyszące się w porcie i klimatyczne restauracje. Dawno nie widziałam tak romantycznego miejsca.
Miejscowi od wieków trudnią się tu łowieniem mieczników, a w porcie można zobaczyć kilka łodzi, które wciąż wychodzą na połów. Tradycja ta jest obecna także w lokalnej kuchni – w restauracjach i przy stoiskach sprzedawane są kanapki z miecznikiem, a ceny wahają się od 10 do 15 euro, w zależności od wielkości i dodatków. Dla osób, które chcą poczuć prawdziwy smak rybackiego życia, dostępne są też krótkie wycieczki łodzią, podczas których można obserwować połowy mieczników i zobaczyć Scillę z perspektywy morza.


Gioiosa Ionica
Gioiosa Ionica to ciekawe miasteczko w Kalabrii, które w ostatnią niedzielę sierpnia obchodzi jedno z najważniejszych wydarzeń roku – Festa di San Rocco. Choć oficjalnie święto przypada na 16 sierpnia, to właśnie w ostatnią niedzielę sierpnia odbywa się główna procesja i obchody związane z tym świętym patronem miasta. Święty Roch, znany z cudów i pomocy w czasie epidemii dżumy w XVI wieku, jest głęboko czczony w Gioiosa Ionica. Legenda głosi, że jego interwencja uratowała miasto przed zarazą.
Kulminacyjnym punktem obchodów jest wielki pokaz fajerwerków, który odbywa się w niedzielny wieczór. Miasto nie jest jeszcze tak turystyczne jak Tropea czy Scilla, ale dzięki temu zachowało swój autentyczny charakter.
Pizzo
Pizzo to jedno z najbardziej urokliwych miasteczek Kalabrii, położone malowniczo na skalistym wybrzeżu Morza Tyrreńskiego. Słynie przede wszystkim z doskonałej kuchni i wyjątkowego klimatu małego, włoskiego miasteczka.
Najważniejszym punktem jest Piazza della Repubblica: główny rynek, gdzie mieszkańcy spotykają się na kawę, a turyści… na słynne tartufo di Pizzo. To właśnie tutaj powstał ten kultowy deser. Klasyczne tartufo składa się z dwóch rodzajów lodów: o smaku orzechów laskowych i czekoladowym. W samym sercu ukryta jest płynna, gorzka czekolada, a całość ręcznie formuje się w kształt nieco spłaszczonej kuli i obtacza w kakao. Dziś w miasteczku można spróbować wielu wariacji na temat tartufo – pistacjowego z kremowym środkiem, owocowego z malinami czy truskawkami, a nawet kawowego. Mnie najbardziej zachwyciła wersja orzechowa – kremowa, intensywna i po prostu przepyszna. Spróbujcie, bo nigdzie nie smakuje tak samo! 😊
Na krańcu Piazza della Repubblica, w samym sercu Pizzo, znajduje się słynny punkt widokowy La Balconata. To miejsce, z którego rozciąga się panorama na plażę i malownicze Costa degli Dei, czyli Wybrzeże Bogów. Najpiękniej jest tu oczywiście o zachodzie słońca!
Oprócz lodów, Pizzo ma też ciekawą stronę historyczną. Nad miastem góruje Castello Murat, nazwany na cześć Joachima Murata, szwagra Napoleona i króla Neapolu. To właśnie tutaj został uwięziony i rozstrzelany w 1815 roku. Dziś w zamku mieści się muzeum, które przybliża tę dramatyczną historię. A z jego murów roztacza się piękny widok na Morze Tyrreńskie.
Na uwagę zasługuje też Chiesa di Piedigrotta – niewielki kościółek wydrążony w skale nad brzegiem morza, pełen rzeźb wykonanych z kamienia. Położony jest kilometr na północ od Pizzo w rejonie „La Madonnella”. Bardzo klimatyczne i duchowe miejsce.
Kalabria – co zobaczyć? Podsumowanie moich ulubionych miejsc
Kalabria to region, który zachwyca autentycznością i cudnymi krajobrazami. Mimo tego całego piękna wciąż ten region jest mało znany w porównaniu do innych włoskich zakątków.
- Reggio Calabria – punkt obowiązkowy dla miłośników historii i sztuki. No ta najpiękniejsza włoska promenada!
- Tropea – prawdziwa perła Morza Tyrreńskiego. Wąskie uliczki, Santa Maria dell’Isola, katedra i punkty widokowe na Stromboli tworzą pocztówkową scenerię.
- Capo Vaticano – skalisty przylądek z klifami, które zachwycają panoramą morza i Wysp Liparyjskich.
- Gerace – średniowieczne miasteczko i Ballo di Cavalluccio, widowiskowy taniec z figurką konia i pokazem ogni, który łączy historię z lokalnym folklorem.
- Scilla – malownicze miasteczko, którego legenda o potworze Skylli przetrwała wieki. Dzielnica rybacka Chianalea, Zamek Ruffo, plaża idealna do snorkelingu i lokalne kanapki z miecznikiem to Wasze punkty obowiązkowe!
- Gioiosa Ionica – miasteczko z bogatą tradycją i corocznym festiwalem Świętego Rocha, który w ostatnią niedzielę sierpnia kończy się pokazem fajerwerków.
- Pizzo – kulinarna stolica Kalabrii i dom słynnego tartufo.
🌍 Kalabria to prawdziwa perła, która czeka, aby ją odkryć. Od Reggio na północy po Pizzo i Tropeę na wybrzeżu, każdy znajdzie tu coś wyjątkowego dla siebie. To jak jesteście gotowi na włoską przygodę?
🪶 Trzymajcie się ciepło i udanych lotów! 😊
Niektóre linki w tym artykule są linkami afiliacyjnymi. Jeśli z nich skorzystasz, wesprzesz mojego bloga – a cena dla Ciebie pozostaje taka sama. ♡
