Założenie bloga było moim małym marzeniem już od wielu lat. Pomysł kiełkował w głowie długo, a potem: jak to w życiu bywa – zawsze pojawiały się wymówki: „jeszcze nie teraz”, „może nie jestem gotowa”, „a co, jeśli nikt tego nie będzie czytał?”. No właśnie – kto to przeczyta? Mama, przyjaciółki, mój partner… a może jednak Ty, który właśnie tutaj zaglądasz? Dlatego w końcu powiedziałam sobie: „Ola, teraz albo nigdy!” i stworzyłam ten blog: Piórem przez Świat.
Wątpliwości przed założeniem bloga podróżniczego – Piórem Przez Świat
Ale o czym ja będę pisała? Czy znajdę tyle pomysłów i inspiracji?
Kto to będzie czytał? Oczywiście oprócz mamy, kilku bliskich przyjaciółek i faceta (obecnego jak i byłego).
Czy moje zdjęcia kogoś zainteresują? Olka czy ty potrafisz zarazić pozytywną energią innych ludzi?!
Okej, okej stop… Prokrastynacjo tam są drzwi… Zakładaj kurtkę i wychodź z mojego życia! Czemu z góry zakładamy, że wszystko, czego chcemy dotknąć ma być od razu idealne? Dlaczego boimy się każdego negatywnego komentarza osób, z którymi nie mamy nic wspólnego? To wszyściutko zmusza nas do odkładania naszych celów na później, a to później w większości przypadków nigdy nie nadchodzi… Brak zdecydowania jest główną przyczyną porażki, więc skończmy z tym nadprogramowym myśleniem, nie zatruwajmy naszych głów. Stajemy się tym, o czym myślimy przez większość czasu. Zasiewajmy pozytywne, optymistyczne i podnoszące na duchu myśli w umyśle, a zbierzemy takie same wydarzenia i doświadczenia w życiu. Pamiętajmy, że nie ma znaczenia, z jakiego miejsca zaczynamy, liczy się tylko to, dokąd zmierzamy! Także odpinamy nasze wrotki i cieszymy się z życia. 😊
Blog Piórem Przez Świat, skąd pomysł?
Od zawsze lubiłam pisać, dzielić się przemyśleniami. Realizowałam to poprzez prowadzenie pamiętnika lub dodawanie fantazyjnych historyjek na blogu, no a później pokochałam podróże, odkrywanie nowych miejsc. Wychodzenie z naszej strefy komfortu, próbowanie czegoś po raz pierwszy jest emocjonującym i uzależniającym przeżyciem.
Blog Piórem Przez Świat to odrobina mojego świata, w którym będę chciała Was zainspirować do podróży, w Polsce, w Europie jak i na całym świecie. Znajdziecie tutaj praktyczne wskazówki, porady, piękne widoki i odrobinę dobrego humoru!
Co znajdziesz na blogu Piórem przez Świat?
Ten blog to mój podróżniczy dziennik, pełen praktycznych informacji i pozytywnej energii. To przestrzeń, gdzie dzielę się tym, co sama chciałabym znaleźć przed wyjazdem – i odrobiną siebie.
Podróże po Europie i świecie
Znajdziesz tu wpisy o miejscach, które odwiedziłam – zarówno tych popularnych, jak i mniej znanych perełkach. Jeśli szukacie inspiracji na kolejny wyjazd – dobrze trafiliście!
Włochy – moja podróżnicza miłość
Nie ukrywam – kocham Włochy! Ich klimat, ludzi, jedzenie i język. Uczę się włoskiego i regularnie wracam do ukochanych włoskich miast i miasteczek. Jeśli Ty też masz słabość do pizzy, pasty i włoskiego dolce vita – to miejsce jest dla Ciebie!
TikTok i Instagram – podróże w wersji wideo
Tworzę też content wideo – znajdziesz mnie na TikToku i Instagramie.
Nie wiem jak Wy, ale ja gofry jem właściwie tylko nad polskim morzem. 🧇
I chyba właśnie dlatego tak bardzo kojarzą mi się z dzieciństwem. Jako dzieciak zawsze jadłam je podczas wakacji nad Bałtykiem.
A Wam z czym najbardziej kojarzy się polskie morze z dzieciństwa? Z goframi, zakręconymi lodami, automatami z kulkami, a może czymś zupełnie innym? 😀
#baltyk #morzebaltyckie #gorf #dziecinstwo #pioremprzezswiat
Wakacje nad Bałtykiem | polskie morze | wspomnienia z dzieciństwa
Gdzie zjemy najlepszy chleb na świecie?
Dla mnie odpowiedź jest prosta: w Polsce! 🇵🇱
Często rozmawiam o tym z moimi włoskimi znajomymi. Oni zachwycają się włoskim pieczywem, francuskimi bagietkami, ale ja i tak uważam, że z dobrym, chrupiącym chlebem z polskiej piekarni trudno konkurować. 😅 I chyba najbardziej przekonuję się o tym wtedy, kiedy jestem za granicą przez kilka tygodni. Bo wtedy najbardziej za nim tęsknię. ✨
📍A ostatnio wybrałam się też na Podlaskie Święto Chleba w Ciechanowcu. Były regionalne występy,pokazy dawnych żniw, zabytkowe ciągniki i lokalne jedzonko!
A w przyszłym roku będzie szczególnie wyjątkowo, bo odbędzie się już 25 edycja! Także, jeśli lubicie takie sielskie imprezki to koniecznie zapiszcie sobie to miejsce!
No i czy też Waszym zdaniem polskie pieczywo jest najlepsze na świecie?! 🌾
#polskajestpiękna #polskiejedzenie #podrozepopolsce #pioremprzezswiat #blogpodrozniczy
Święto chleba | polski chleb | podróże po Polsce
Zawsze, gdy widziałam Vespę w filmach albo na zdjęciach z Włoch, marzyłam o tym, żeby choć raz przejechać się nią po włoskich uliczkach. 🇮🇹🛵
Od tamtej pory udało mi się zrobić to już kilka razy i za każdym razem mam dreszczyk emocji! Jasne, dziś piękne Vespy można spotkać również na polskich ulicach, ale we Włoszech to zawsze inny klimacik.
A Wy jak?! Mieliście okazję przejechać się Vespą podczas włoskich wakacji? 🤌
#blogpodrozniczy #vespa #pioremprzezswiat #wlochy #wlochy🇮🇹
Włoska Vespa | Włoskie dolce vita | włoska kultura
W ostatnim czasie miałam okazję być na kilku włoskich weselach, a we wrześniu czekają mnie kolejne dwa. 🇮🇹
Pomyślałam więc, że podzielę się z Wami 10 różnicami, które najbardziej rzuciły mi się w oczy. Oczywiście wesele jest inne i wiele zależy od regionu czy pary młodej, ale jest kilka stałych elementów. 😃
A które wesele wolę? Chyba nie potrafię wybrać. We Włoszech zachwyca mnie elegancja i piękne miejsca, ale polskie wesela też są wyjątkowe! I kilka piosenek disco polo jeszcze nikomu nie zaszkodziło. 😅
Byliście kiedyś na weselu za granicą? I który klimat wesela przemawia do Was najbardziej? 🇮🇹🤍🇵🇱
#włochy #wesele #podroze #blogpodrozniczy #pioremprzezswiat
Włoskie, a polskie wesele | ślub we Włoszech | włoskie imprezy
Jest taka minuta w roku, podczas której na chwilę wszystko się zatrzymuje. Minuta ciszy, by upamiętnić bohaterów Powstania Warszawskiego i wszystkich, którzy walczyli o naszą Polskę. 🇵🇱
Ze wzruszeniem słuchałam wczoraj przemówień na Starym Mieście. Obyśmy nigdy nie musieli doświadczać podobnych wydarzeń. 🥹
Czy jest dzień lub święto, które ma dla Was szczególne znaczenie? ✨
#powstaniewarszawskie #warszawa #godzinaw #jestemzpolski #pioremprzezswiat
Kilka dobrych lat temu pierwszy raz byłam w Puglii i odwiedziłam Alberobello. Była to tylko jednodniowa wycieczka, ale zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia! Pomyślałam sobie wtedy: ale czadowo byłoby spędzić chociaż jedną noc w takim trullo! ❤️
No i proszę bardzo! Po kilku latach wracam i to jeszcze na włoskie wesele. Udało mi się spełnić moje małe włoskie marzenie. ✨
Trulli to charakterystyczne kamienne domki z Puglii, które są symbolem Alberobello i zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Byliście kiedyś w Alberobello? A może komuś z Was udało się już spać w takim trullo? 🇮🇹
#alberobello #włochy #trullo #pioremprzezswiat #blogpodrozniczy
Trulli w Alberobello | nocleg w trullo | Puglia Włochy
Kiedy obejrzałam dokument o Lewisie Capaldi, wiedziałam jedno! Jeżeli tylko wróci do koncertowania, chcę być na którymś koncercie! 🎶
Ogłosił trasę, ruszyła sprzedaż biletów i nie zastanawiałam się długo. Spośród wszystkich dostępnych lokalizacji wybrałam Londyn.
Czy bilet za około 1000 zł bolał? Może trochę, bo trzeba doliczyć cały wypad do Londynu. Ale dla mnie doświadczenia są warte więcej niż jakiekolwiek rzeczy. Dlatego ani przez sekundę nie żałowałam tej decyzji.
Lewis i tak jest dopiero na drugim miejscu pod względem najdroższego koncertu, na jakim byłam. Pierwsze miejsce wciąż należy do Adele. Za jej koncert zapłaciłam około 2000 zł. Ale był to najpiękniejszy koncert w moim życiu! ❤️
A jak jest u Was? Ile najwięcej wydaliście na koncert i na jakiego artystę? ✨
#capaldi #someoneyouloved #hydepark #koncert #pioremprzezswiat
Najdroższy koncert | koncert Lewis Capaldi | Koncert w Londynie
W Londynie byłam już wcześniej i zobaczyłam większość najważniejszych atrakcji. 💂🏻♀️
Tym razem przyleciałam głównie na koncert, więc stwierdziłam, że szkoda byłoby nie wykorzystać okazji i nie wybrać się gdzieś poza miasto. Padło na Stonehenge i Oxford. I to był to strzał w dziesiątkę!
Stonehenge od lat było na mojej liście. Ale jeśli mam być szczera to Oxford nawet bardziej skradł moje podróżnicze serduszko! Nie spodziewałam się, że będzie miał aż taki klimat. A jako ogromna fanka Harry’ego Pottera czułam się tam wręcz magicznie. 🪄
Dajcie znać, jakie jest Wasze ulubione miejsce w Anglii albo co najbardziej chcielibyście tu zobaczyć?! 🇬🇧
Wycieczkę zarezerwowałam przez Get Your Guide. Jeśli też będziecie planować taki wypad, to rezerwując przez aplikację z kodem PIOREMPRZEZSWIAT5 dostaniecie 5% zniżki. ✨
#getyourguide #getyourguidecommunity #pioremprzezswiat #stonehenge #oxford
@getyourguide @getyourguidecommunity
Jednodniowa wycieczka z Londynu | Oxford | Stonehenge
Po powrocie z Japonii jedno z najczęściej zadawanych mi pytań brzmiało: „Ale Japonia jest droga, prawda?” 🇯🇵
Moim zdaniem nie do końca! Największym wydatkiem zdecydowanie był transport – szczególnie przejazdy Shinkansenami. Ale jeśli chodzi o codzienne życie na miejscu, Japonia pozytywnie mnie zaskoczyła.
Można zjeść naprawdę tanio, dobry ramen kosztuje często mniej niż niejeden obiad w polskim mieście, kawa potrafi być tańsza niż w Warszawie, a wejścia do wielu atrakcji są naprawdę w rozsądnych cenach.
Oczywiście wszystko zależy od stylu podróżowania. Można spać luksusowo, jeść w najlepszych restauracjach i kupić pół sklepu z pamiątkami (co w Japonii jest bardzo łatwe 😂), ale można też zwiedzać bez ogromnego budżetu.
Japonia nie jest kierunkiem „tanio”, ale na miejscu ceny są dużo bardziej przystępne, niż wiele osób zakłada. W wielu codziennych rzeczach są zbliżone do polskich.
Byliście w Japonii? Jak odebraliście ceny? Zaskoczyły Was pozytywnie czy jednak wydawało się drogo?! ✨
#japonia #japonia🇯🇵 #blogpodrozniczy #pioremprzezswiat #podróże
Ceny w Japonii | Japonia wydatki | Japonia jest droga
Tam pokazuję kulisy podróży, dzielę się zabawnymi momentami, realnymi kosztami wyjazdów i krótkimi relacjami z miejsc, które odwiedzam.
Lokalne smaki i jedzeniowe odkrycia
W każdym kraju najpierw szukam… jedzenia! 😄 Wiem, że wiele osób tak podróżuje – dlatego znajdziesz tu moje polecenia lokalnych smaków, restauracji, targów i street foodu. Od tajskiego curry po włoską pizzę!
Bo każda podróż to historia i ja chcę ją opowiedzieć.
Od zawsze uwielbiałam pisać. To moje pióro (a może i nazwisko coś ma z tym wspólnego 😉) prowadzi mnie przez kolejne miejsca na mapie. Zamiast odhaczania kolejnych punktów turystycznych, wolę tworzyć opowieści, czy to o ludziach, czy nowych kulturach, które poznaje.
Nie jestem blogerką z idealnym planem życia. Jestem dziewczyną z notatnikiem, aparatem i głową pełną pomysłów. Nie zawsze śpię w najdroższych hotelach, czasem błądzę, czasem się śmieję do łez i właśnie o tym chcę pisać.
🌍 Jeśli szukasz miejsca, które:
inspiruje do podróży,
podpowiada praktycznie,
pokazuje świat z przymrużeniem oka
to rozgość się. Zaparz herbatkę, poscrolluj, zostaw komentarz.